23 wrz

Ważny toast, czyli pierwszy krok do dorosłości

Dostałem butelkę Bordeaux, którego dotąd nie znałem, a lubię wina z tej części Francji. Tam bowiem, w winnicy Chateaux Magnole, zdawałem egzamin somelierski po krótkim kursie dla miłośników win. Nową butelkę pieszczotliwie włożyłem na półkę w piwniczce i poczekałem trzy dni, by uspokoiła się po podróży. Potem przyrządziłem udziec jagnięcy marynowany w jarzynach i pieczony […]

17 wrz

Wracam nieco skruszony na węgierską pusztę

Pierwszą kuchnią (poza domową, czyli polsko-grecko-ukraińską), którą pokochałem, była kuchnia węgierska. Poznał mnie z jej smakiem redakcyjny kolega, mający na blogu sporo wielbicielek i czytelniczek, Tadeusz Olszański. To on zachęcił mnie też do schwytania za nóż szefa i rączkę głębokiej patelni. Zupa gulaszowa długo była moim popisowym daniem, którym raczyłem wszystkich przyjaciół i nieprzyjaciół. Tym […]

Ważne newsy, kompetentne analizy.
Subskrypcją Premium podzielisz się z Bliskimi.

Wypróbuj za 1 zł