15.03.2016
wtorek

Wspomnienia o Piotrze

15 marca 2016, wtorek,

Piotr Adamczewski przyszedł do pracy w POLITYCE w karnawale Solidarności, pod koniec 1980 r. Został sekretarzem redakcji, zastępując Dariusza Fikusa, który po uszy zaangażował się wówczas w działalność energicznie walczącego o wolność prasy Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich. Przedtem Piotr był sekretarzem w tygodniku „Kultura”, a jeszcze wcześniej pracował w „Kulisach” – tygodniowym dodatku do „Expressu Wieczornego” i w dzienniku „Sztandar Młodych”. Dał się poznać jako utalentowany reporter, i ta reporterska sprawność w pisaniu, dociekliwość i szybkość reagowania zostały mu na zawsze.20100328Byli do siebie trochę podobni, Darek i Piotr. Obaj słusznej postury bruneci, z czasem coraz bardziej szpakowaci i zaokrągleni, ciepło patrzący na ludzi i świat, z dystansem i poczuciem humoru, ale w razie potrzeby stanowczy, a nawet srodzy. Te cechy charakteru są na stanowisku sekretarza redakcji niezwykle przydatne. Sekretarz – obecnie zwany redaktorem prowadzącym albo jeszcze jakoś inaczej – to w każdym piśmie postać absolutnie kluczowa. Redaguje teksty, czuwa nad ich doborem, układem i ilustracją, wykłóca się z autorami i redakcyjną zwierzchnością. Robi z gazety logicznie i artystycznie poukładaną całość. Musi się znać na wszystkim, musi być świetnym dziennikarzem i autorytetem w tej dziedzinie. No i musi umieć radzić sobie z ludźmi, zwłaszcza z tymi o skomplikowanych osobowościach, trudnych charakterach, czyli w tym fachu praktycznie ze wszystkimi.
Czytaj całość »

26.02.2016
piątek

Wszystkie barwy tęczy

26 lutego 2016, piątek,

Nasze apetyty i chętki związane są ściśle z sezonami: latem odżywiamy się lżej, zimą bardziej pożywnie, a na wiosnę mamy bardzo często ochotę na dania z młodych warzyw, sałatki i surówki, dzięki którym nasze menu może dostarczyć tak potrzebnych witamin.
Czytaj całość »

23.02.2016
wtorek

Dwie krótkie zapowiedzi lektur tyleż ciekawych, ile nudnawych

23 lutego 2016, wtorek,

Są książki, których nie potrafię czytać ciurkiem i to każdą z osobna. Właśnie teraz mam taki moment. Czytam systematycznie, zmieniając tomy, dwa dzieła: pierwsze to książka wybitnego holendersko-amerykańskiego uczonego Fransa de Waala, prymatologa z Atlanty, który poświęcił swe naukowe życie i badania szympansom, wyróżniając zwłaszcza bonobo.
Czytaj całość »

19.02.2016
piątek

Gdzie się podziały dobre maniery

19 lutego 2016, piątek,

Parę tygodni, a może i miesięcy rozważaliśmy tu o schamieniu. Asumpt do tego tematu dało mi obejrzenie kilku kawałków serialu „Rodzinka.pl”. Tam wrzask zamiast rozmowy, kompletna nieznajomość manier obowiązujących jeszcze do niedawna przy stole – rozjuszyły mnie wręcz zmusił do napisania o skutkach emisji takich (podobno niezwykle popularnych) „dzieł”.
Czytaj całość »