21.09.2016
środa

Na cholerę piwo

21 września 2016, środa,

Na życzenie Czytelników bloga Piotra Adamczewskiego kolejno będziemy publikować felietony, jakie pisał dla POLITYKI.

Brat Arnold uratował wiele istnień ludzkich. Pamięć o jego czynach przetrwała niemal tysiąc lat.
Czytaj całość »

8.08.2016
poniedziałek

Za tych, co na chmurce

8 sierpnia 2016, poniedziałek,

Taki toast urodził się na jubileuszowym zjeździe blogowiczów na poznańskiej Śródce. Jubileuszowym podwójnie, bo dziesięć lat blogu (minie 14 sierpnia) i dziesiąty zjazd (pierwszy odbył się w Kórniku we wrześniu 2007).
Czytaj całość »

21.06.2016
wtorek

W solnych okopach

21 czerwca 2016, wtorek,

Na życzenie Czytelników bloga Piotra Adamczewskiego kolejno będziemy publikować felietony, jakie pisał dla POLITYKI. Poniższy ukazał się w numerze 42/2015.

Wojny solne wstrząsają Europą od setek lat. Dziś głównie polskimi mediami. Nie tak dawno pomstowano na ministerialny zakaz używania soli w kuchniach barów mlecznych. Potem pojawił się problem stołówek i bufetów szkolnych.
Czytaj całość »

30.05.2016
poniedziałek

Łzy Sziwy

30 maja 2016, poniedziałek,

Na życzenie Czytelników bloga Piotra Adamczewskiego kolejno będziemy publikować felietony, jakie pisał dla POLITYKI. Poniższy ukazał się w numerze 45/2015.

Niemal połowa ludności Ziemi jada ryż. Ponoć najpierw pojawił się w Indiach, a już 5 tys. lat temu był głównym daniem Chińczyków.
Czytaj całość »

23.05.2016
poniedziałek

Fraki i frykasy

23 maja 2016, poniedziałek,

Na życzenie Czytelników bloga Piotra Adamczewskiego kolejno będziemy publikować felietony, jakie pisał dla POLITYKI. Poniższy ukazał się w numerze 4/2016.

Wszyscy lubimy się bawić, tańczyć i biesiadować. Szukamy do tego okazji przez cały rok. W karnawale możemy szaleć bez dodatkowego usprawiedliwienia. Jak się przed laty do balów szykowano i co na nich jadano?
Czytaj całość »

9.05.2016
poniedziałek

Spod lodu lub z lady

9 maja 2016, poniedziałek,

Na życzenie Czytelników bloga Piotra Adamczewskiego kolejno będziemy publikować felietony, jakie pisał dla POLITYKI. Poniższy ukazał się w numerze 9/2016.

Zupa ugotowana z własnoręcznie złapanych ryb może zyskać dodatkowy smak. Ale zimowe połowy bywają niebezpieczne.
Czytaj całość »