Wspomnień czar

Udostępnij
Wyślij emailem
Drukuj

Oglądanie się za siebie, wracanie do przeżyć, wspomnień, obrazów dawno minionych przygód, to ważna część naszej świadomości. Ale także przypominanie sobie smaków. Na tym zasadza się wdzięk wspomnień o rodzinnym domu, w którym, jak wiadomo, niektóre dania były unikalne, wyjątkowe i godne zapamiętania oraz wspominania, nie do powtórzenia nigdy i nigdzie.

A może naprawdę były takie? Czy wspaniały makaron mamy, kruche ciastka prababci, pieczony udziec cielęcy z domu pradziadków albo fasola na kwaśno z domu ciotki były istotnie niepowtarzalne, czy do opinii o nich przyczyniło się dobroczynne działanie czasu, który wiele upiększa? A może po prostu te zapamiętane smaki to wzorce, jak ten z Sevres, który trwa i dzięki któremu widzimy coś stałego, niezmiennego.

Pamięć o człowieku nie ma cech sewrskiego wzorca, zmienia się. Napisane teksty, książki, skomponowane przepisy nie pomogą zachować jej w niezmiennym kształcie. Pamięć smaku ,tak bardzo wydawało się ulotnego, okazuje się trwalsza: dążymy do uzyskania go choć wiemy, że nigdy się to do końca nie stanie.

Piszemy o tym, co ważne i ciekawe

Mocne canadiano

Nowy premier Kanady Mark Carney jest chodzącym wzorcem wszystkiego, czego Donald Trump nienawidzi najbardziej. Czy będzie też prorokiem antypopulistycznej reakcji?

Łukasz Wójcik

Już od 5 lat staramy się uzyskać smaki, które nam podarował Piotr. I nadal kataplana z owoców morza nie jest taka sama, zupa gulaszowa nie ma tej lekkości i jednocześnie zawiesistości, a kaczka w miodzie tej niezrównanej słodyczy, ostrości i wyrazistego smaku umami.

Przy pysznym jedzeniu i kieliszku dobrego czerwonego wina wspominamy go dziś, myśląc o tym, czy odtworzymy kiedyś te niezrównane potrawy.

Udostępnij
Wyślij emailem
Drukuj