Sypnęło kaniami

Udostępnij
Wyślij emailem
Drukuj

Koniec lata miewa też swoje radości i przyjemności. Zupełnie niespodziewanie pod płotem sypnęło kaniami.

Te grzyby, zwane też sowami, są wprawdzie przyczynami wielu zatruć, bo ludzie bardzo często mylą je z muchomorami sromotnikowymi. Ale jeśli ktoś już potrafi je odróżniać, to ich zbiory dają wiele przyjemności.

Na wszelki wypadek przepiszę z atlasu grzybów zasadnicze różnice pozwalające mieć pewność, że znaleziony grzyb to kania, a nie muchomor. Początkującym grzybiarzom radzę też korzystać z konsultacji doświadczonych zbieraczy, którzy niejedną już porcję kani zebrali i zjedli.

Czubajka kania:
1. Powierzchnia kapelusza u dojrzałego grzyba jest płaska, z charakterystycznym garbkiem na szczycie, młode osobniki mają kapelusz kulisty
2. Na kapeluszu znajdują się charakterystyczne brązowe łuski, które są suche i odstające
3. Blaszki mają kolor beżowy
4. Nóżka jest wysmukła i wysoka, brązowa z zygzakowatym deseniem
5. Na trzonie znajduje się ruchomy pierścień
6. Noga jest wewnątrz pusta i u podstawy zakończona bulwą, która gładko wyrasta z podłoża
7. Zapach grzybowy, przyjemny

Muchomor sromotnikowy:
1. Powierzchnia kapelusza jest oliwkowozielona, opalizująca
2. Gładka powierzchnia kapelusza
3. Blaszki są białe
4. Nóżka jest gładka
5. Na trzonie znajduje się pierścień kołnierzykowaty i zwisający
6. U nasady nóżki ma bulwę, otoczoną pochwą
7. Wydziela zapach słodkawy i mdły

Piszemy o tym, co ważne i ciekawe

Z tej ciąży nie ma już co zbierać, mówi lekarz na USG. „I czego pani od nas oczekuje?”

Nie wrócę do ginekologa, który prowadził moją ciążę, bo musiałabym skłamać, że poroniłam, opowiada Wioletta. Przez kilka tygodni żyłam jak tykająca bomba, nie jadłam, nie spałam, wyznaje Karolina. Obie przerwały ciążę w drugim trymestrze.

Agata Szczerbiak

Przyrządzanie kani jest niezwykle proste. Wystarczy je po oczyszczeniu z piasku rzucić na rozgrzane masło na patelni i odrobinę posolić. Potem smażyć kilka minut z każdej strony, aż nabiorą jasnobrązowego koloru i lekkiej chrupkości. Można też kanie robić jak kotlety schabowe, czyli w panierce z jajka i tartej bułki.

Suszone kanie nadają się doskonale do sosów i pieczeni jako sproszkowana przyprawa dająca niezwykle silny aromat grzybowy.

Udostępnij
Wyślij emailem
Drukuj